czwartek, 6 września 2012

Long lasting eye pencil, essence, fioletowa (contains carmine)

Niecały miesiąc temu stałam się posiadaczką fioletowej automatycznej kredki do oczu Long lasting, essence. Poużywałam jej już wiele razy, więc czas na opinię.


  • Od producenta:

"gwiazda wśród wszystkich kredek do powiek: łatwy w użyciu  ołówek dzięki idealnemu mechanizmowi wykręcania grafitu.  gwarantuje trwały rezultat. wraz z  nadchodzącą jesienią nowe, trendy kolory dodają spojrzeniu głębi i zmysłowości. dostępna w 1 nowym odcieniu. pełna gama – 8 kolorów." ->


  • Moje spostrzeżenia:
Kredka rzeczywiście jest miękka, przez to przyjemna w aplikacji, o konsystencji niemażącej. Utrzymuje się cały dzień zarówno na powiece jak i na linii wodnej. Grafit ma 3,5 cm. Po kilku aplikacjach końcówka nie jest już tak cienka jak na początku, zaokrągla się, przez co jest znacznie grubsza. Grafitu dosyć szybko ubywa. Kolor po nałożeniu jest dokładnie taki sam, jak w aplikatorze. Mnie ten fiolet bardzo przypadł do gustu, dobrze napigmentowany, wyrazisty, widoczny. Można oczywiście nakładać go delikatniej, będzie wtedy bardziej przygaszony.

Mam jedno zastrzeżenie bardziej do sklepu, niż do produktu. Kredka znajdowała się w szafie essence na przedziale z podpisem "smoky eyes". Zasugerowałam się więc opisem i miękkością kredki, kupiłam ją jako typowy kajal. Zawiodłam się jednak, kredka w ogóle nie nadaje się do roztarcia, aplikator lub pędzelek ją po prostu ściera. Jedyny plus w stronę makijażu smoky eyes jes taki, że linia namalowana tą kredką nie ma wyraźnych brzegów.

  • Pojemność:
0,28 g, długość grafitu 3,5 cm

  • Cena:
ok. 7 zł

  • Ocena:
4/5

5 komentarzy:

  1. dobrze że jest miękka, łatwiej bedzie ją aplikować. Przepiękny kolor, uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak kolor jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak się przyzwyczaiłam do żelowych eyelinerów, także z essence, że kredki mnie nie wzruszają:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi wiekszosc kredek z lini wodnej ubywa w tempie natychmiastowym
    na ta kredke chyba sie nie skusze,jednak kolor jest przepiekny.
    buziak:*

    OdpowiedzUsuń
  5. może jednak się skusicie. też nie byłam przekonana, przyjaciółka mi podpowiedziała ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentujcie, każda uwaga jest cenna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...