sobota, 16 czerwca 2012

Rysunki węglem - utrwalanie


Po narysowaniu obrazu węglem, nadchodzi moment, kiedy trzeba go utrwalić. Nieutrwalona kompozycja niestety, narażona jest na utratę nasycenia szarości, bo pył jaki zostawia węgiel drzewny na papierze, po prostu odpada. Na rynku malarskim można kupić specjalny preparat, który spowoduje wiązanie pyłu węglowego do kartonu - fiksatywa (ok. 40 zł za 400 ml sprayu). Stosuje się ją również w przypadku malowania pastelami. Fiksatywa, to płyn, w którego skład wchodzi żywica oraz parujący szybko rozpuszczalnik, w jakim jej cząsteczki są zawieszone. Najczęściej żywicę stanowi kalafonia zawieszona w denaturacie. Fiksatywę, po wstrząśnięciu rozpyla się na obraz, pozwala się odparować rozpuszczalnikowi, a papier pozostaje pokryty żywicą, która przykleja węgiel na stałe. Do sprayowania obrazu potrzeba wyczucia, by cząstki węgla nie uległy przemieszczeniu. Są też inne minusy, np. lekka zmiana odcieni, zniekształcenie faktury, czy zmiana cech charakterystycznych tej techniki malarskiej. W przypadku pasteli, zdarzają się większe defekty. Podobno niektórzy malarze preferują zastosowanie odtłuszczonego mleka, jednak zdaje się być to mało estetyczne.
Ja znalazłam swój własny sposób. Rysunki węglem zaraz po ukończeniu umieszczam w antyramie (do 10 zł za format A4). Oczywiście szkło nakładam delikatnie i tak, by nie tworzyć żadnych przesunięć. Tak zabezpieczony obraz nie kurzy się (szybę myję płynem do szkła), nie obsypuje, nie zmienia się, a dodatkowo, od razu jest gotowy do zawieszenia na ścianie.


1 komentarz:

  1. dobry masz patent na utrwalenie rysunku.

    OdpowiedzUsuń

Komentujcie, każda uwaga jest cenna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...