Oczywiście każda z nas zna produkty Nivea. Niektóre lepiej, inne trochę gorzej. Jak przypuszczam pomadka hydro care jest Wam dobrze znana. Ponieważ jednak cenię ją bardzo, ogromnie, zwłaszcza gdy zaczyna się robić mroźno, postanowiłam umieścić recenzję. Ciekawa jestem czy macie podobne zdanie.
A na koniec uśmieszek jednego z moich psiuńków, specjalnie dla Was:
i
Szminka ma kremową, gęstą, przyjemną konsystencję. Idealnie nawilża usta, leczy spękane miejsca. Długo się utrzymuje. Jest genialna. Znalazłam też dla niej drugie zastosowanie. Mianowicie sprawdza się na całej twarzy. Stosuję jej cieniutką warstwę w miejscach gdzie skóra przesusza mi się, źle reaguje na mroźne pogody. Po kilku godzinach nie ma śladu po problemie. Szminka nie wywołuje żadnych złych skutków. Wyraźnie poprawia wygląd skóry. Próbowałam już wielu kremów nawilżających, większość podrażniało takie miejsca jeszcze bardziej, bo mam bardzo wrażliwą skórę.
6 - 7 zł (bywa w promocji w biedro)
6/5
A na koniec uśmieszek jednego z moich psiuńków, specjalnie dla Was:
to nie moja ręka na zdjęciu ;p ;)













