Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pazurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pazurki. Pokaż wszystkie posty

SOS dla kruchych i łamliwych paznokci multiwitaminowa odżywka z wapniem i kolagenem, Eveline cosmetics

SOS dla kruchych i łamliwych paznokci
multiwitaminowa odżywka z wapniem i kolagenem
Eveline cosmetics

i


9,30 zł

Mimo iż czytałam różne opinie na temat tej odżywki postanowiłam ją sprawdzić i nie żałuję. U mnie zdała egzamin. Co prawda całe jej pozytywne działanie ogranicza się do okresu używania i kilka dni po, nie daje długotrwałego efektu, ale i tak jestem zadowolona. Nie było u  mnie żadnych alergii, podrażnień. Kondycja moich paznokci poprawiła się znacząco. Były mniej łamliwe, wyglądały na zdrowsze, nie rozdwajały się i lepiej rosły. Czego chcieć więcej za tę cenę? Polecam, bo produkt sprawdził się u mnie dużo lepiej niż droższe odżywki.

4,5 / 5

SELECT nail enamel AB LINES, nr 130,

SELECT 
nail enamel
AB LINES
nr 130

"Unikalna formuła. Made in EC." 10 ml 

octan etylu, octan butylu, baza nitrocelulozowa, żel TGF-1, kamfora, Cl: 77019, 77491, 77510, 77288, 75470, 77499, 77163, 77891, nabłyszczacze

Lakier nakłada się dobrze. Nie smuży, nie jest klejący. 2 warstwy wyglądają dobrze, 3 pokrywają idealnie. 

ok. 4,5 zł

Lakier schnie szybko, dosłownie parę minut. Kolor taki jak w opakowaniu, nie jest rozwodniony, delikatnie połyskujący, dłoń wygląda w nim bardzo ładnie, nawet przy krótkich paznokciach. 

Konsystencja w sam raz, nie za gęsta nie za rzadka. Jeśli chodzi o trwałość też nie jest źle, bo odprysków nie było nawet do tygodnia czasu. Z przechowywania też jestem zadowolona, produkt mam na pewno ponad pół roku, nic się z nim złego nie dzieje, nie rozwarstwia się, jest taki sam jak po zakupieniu. Polecam.

5/5

Recenzja lakieru do paznokci Glam

Jest okropny. Lakier wymaga nałożenia 4 warstw by jako tako wyglądał. Podczas malowania okropnie smuży. Na paznokciach tworzą się nierówności, bąble, grudy. Schnie długo, aż dziwnie klei się podczas nakładania.
Bez wątpienia to najgorszy lakier, jaki kiedykolwiek miałam. Już w samej buteleczce oddziela się warstwami. Okropność! 

 0,5 / 5 (za kolor, choć taki sam dostępny jest w ofercie WIBO)




Gdy Ci spieszno do kropeczek na paznokciach, a nie masz "specjalistycznego" sprzętu...

Gdy Ci spieszno do kropeczek na paznokciach, a nie masz specjalistycznego sprzętu wykonaj go sama!
Wystarczy wbić w gumkę ołówka szpilkę, a później zanurzać ją w lakierze do paznokci i gotowe


Magnetic nail lacquer, Golden Rose, nr 118 oraz konkurs u Camille-beauty


Zacznę od rozdania, w którym biorę udział i Was również zachęcam. Tutaj znajdziecie dokładny opis konkursu, na który się skusiłam.  http://camille-beauty.blogspot.com



Poza tym, recenzja Magnetic nail lacquer, Golden Rose, nr 118, dzięki przyjaciółce trafiłam na genialną promocję. Za 13 zł kupiłam lakier z dwoma magnesami, plus gratisowy zmywacz do paznokci. Także full zestaw ;).
  • kolor: ciemny grafit, zdobienie jasnosrebrne
  • konsystencja: troszkę rzadka, ale ujdzie
  • pędzelek: troszkę za miękki jak dla mnie, średnio szeroki
  • nakładanie: trzeba troszkę uważać przy nakładaniu drugiej warstwy, bo lakier lubi się nieładnie rozlać, gdy ma już bazę z warstwy, do samego paznokcia lepiej dolega
  • robienie wzorków: poprzez trzymanie magnesu nad paznokciem, nie ma wygodnej nakładki na palec, mimo to przy uzbrojeniu w cierpliwość i opanowaniu drżeń ręki efekt jest niesamowicie ładny
  • schnie: bardzo szybko, ze 2 min
  • Cena: 13 zł, w filii Golden Rose
  • Ocena: 5-/5.
Na zdjęciu w kombinacji z lakierem Priks, nr 516.

Rozdanie w Babskiej Przystani i recenzja o Wibo, Lovely, COLOR MANIA, nr 203, kolor jasnoróżowy

Dziś notka o rozdaniu, ale nie tylko ;)

Rozdanie na pierwsze urodziny Babskiej przystani. Dla mnie wyjątkowe, bo to czołowy blog, wśród tych, na które wchodzę. Bardzo się cieszę, że taka jedna madzia  ma już rok w swoim blogowym życiu :d. Wszystkiego najlepszego Madziu! 
Z okazji urodzin zorganizowała ona rozdanie, bardzo fajne, bo można sobie wybrać 1 z 3 zestawów kosmetyków. Ja wybrałam 3 ;) Zachęcam Was do uczestnictwa, jeszcze jest sporo czasu, to fakt, ale im szybciej tym lepiej :)

Co ponadto...
Obejrzałam dziś odcinek życia w przepychu i przeraziło mnie to, ale to tak na marginesie jako ciekawostka ;) Macie ochotę, to też zobaczcie. Miłośniczki zwierząt nawet powinny ;).


I jeszcze recenzja lakieru do paznokciu Wibo, Lovely, COLOR MANIA, nr 203, na który chorowałam bardzo długo, aż kupiłam go na ostatniej, pamiętnej :D promocji w Rossmannie.
  • Kolor - jaśniutki, cukierkowy róż, matowy.
  • Konsystencja - dość lejąca, jak wszystkie lakiery z tej serii.
  • Nakładanie - z uwagi na lejącą konsystencję, troszkę problematyczne jeśli chodzi o rozlewanie po skórkach, ale da się to opanować.
  • Pędzelek - w miarę wygodny, wąski, dość długi.
  • Pokrywanie - 3 warstwy stanowią kolor idealny, jak w buteleczce.
  • Wysychanie - dość długie, pełne wyschnięcie po 25 min. Wcześniej wydaje się, że wyschło a zostają odciski.
  • Cena: ok. 4,99 zł. W promocji za ponad połowę ceny.
  • Moja ocena: 3,5/5. Co do aplikacji mam pewne "ale", długie wysychanie też zniechęca. Fantastyczny jest odcień lakieru.





fioletowo-różowe a'la ombre + rozdanie u Modnell

Dziewczynki kolejny mani w podobie ombre, które wymaga u mnie jeszcze dużo pracy żeby wyglądało idealnie ;) Ostatnio choruję na wszelkie fiolety, więc i na paznokcie się rzuciło ;)

Baza: nail enamel, inglot, nr 940, fiolet
Cieniowanie: maximum growth, miss inga cosmetics, różowo-filetowy z drobinkami brokatu (lakier mam chyba 8 lat, nic się z nim nie dzieje, nie odpryskuje, nie gęstnieje, nie klei się, nie oddzielają się fazy, jest wprost niezniszczalny, kupiony na ryneczku, nawet nie wiem czy jeszcze taka firma istnieje ;p), nr nie ma, musiał odpaść albo się zetrzeć.
Pokrycie: topcoat, którego nie polecam i nie wiem co się stało z jego etykietą.

Jak Wam się podoba? :) :*


Ciekawe rozdanie znalazłam u Modnell (tutaj . Zachęcam do wzięcia udziału, można wygrać ciekawy zestaw, a zasady są bardzo proste. Śpieszcie się, bo zostało już niewiele czasu :*


Miętowo-złote a'la ombre


Dziś zdjęcie z mojego dresingu pazurów, za które się w końcu wzięłam (dotąd miałam poobgryzane).


Za podstawę posłużył mi miętowy DaVinci nr 399.
Złoty efekt uzyskałam przy użyciu Oingyu nr 19, który co ciekawe w buteleczce ma kolor świeżej zieleni. Odcień ten jednak się gubi na mięcie i pozostaje tylko złotawy dresing.
Całość została pociągnięta top coatem, z którego niestety zniknęła etykieta, ale nie ma go za co chwalić, więc nie dociekam, której to firmy ;)


Efekt miał być delikatny, wydaje mi się, że tak wyszło :)

Niestety zdjęcia z kom., bo aparat całkiem mi wysiadł :(

Najlepszy produkt wakacji 2012

Dziś postanowiłam zrobić "rachunek sumienia" produktów, które używałam przez wakacje. W ten sposób wytypowałam trójkę, która najbardziej przypadła mi do gustu:


3 miejsce zajął:
 Lakier do paznokci Wibo, nr 353
Używałam go bardzo często z uwagi na modny, pasujący do większości ubrań kolor, jego jakość oraz właściwości formuły express growth.


2 miejsce zajęły:










Różowe czółenka
marki inFilio.
Nosiłam je najczęściej i najwygodniej.


1 miejsce, tam taramtam tam:
 Przyspieszacz opalania, Sorayi,
którego recenzję umieszczę w najbliższym czasie ;).


Jestem bardzo ciekawa Waszych "naj" produktów lata 2012 :)

Preparat stymulujący wzrost paznokci Lovely

Jakiś rok temu kupiłam sobie preparat Lovely, który miał stymulować wzrost paznokci. Poużywałam go wtedy parę razy i rzuciłam w kąt. Ostatnio odkryłam go na nowo, stosowałam przez miesiąc.

  • Od producenta:
  • Moje paznokcie przed stosowaniem:
Były bardzo krótkie, łamliwe, cały czas walczyłam z krzywizną płytki paznokcia spowodowaną wcześniejszym przyjmowaniem izotretinoiny. Tragedia, bo miałam prawie dziury w płytce! Ponadto co trochę zapuściłam paznokcie jakimś cudem, to zaraz się łamały. 

  • Moje paznokcie po stosowaniu przez miesiąc:
Rzeczywiście wzrost jest widoczny. Preparat stosowałam średnio co pół tygodnia, albo sam albo pod lakier. Niestety moje plany o tym, że jeśli paznokcie mi ładnie urosną przestanę mieć też problem z krzywizną płytki nie wypaliły, ale preparat przecież nie był typowo regenerujący. Paznokcie jeszcze zdarzają mi się łamać, ale jest to dużo bardziej rzadkie. Poza tym wyglądają po prostu zdrowiej, są twardsze, silniejsze. Jestem zadowolona z efektu, producent nie kłamał. Wszystkie obietnice z opakowania zostały spełnione, oprócz tych wskazań dotyczących soi jako składnika, która rzekomo ma działanie regenerujące. Nie odbudowała mi niestety tych ubytków płytki, ale tego się nawet nie spodziewałam. Byłoby za dobrze, jak na jeden produkt ;).
Na pewno będę stosować go dalej.

  • Aplikacja:
Preparat nakładało się przyjemnie, jak lakier. Pędzelek był wygodny, nie kapał, choć konsystencja czasami powodowała rozlewanie po skórkach. Wystarczała jedna warstwa do całkowitego pokrycia. Produkt nadawał się bardzo dobrze jako baza pod inne lakiery. Nie powodował szybszego odpryskiwania, ani złej aplikacji lakierów. Mimo zabarwienia w buteleczce, na paznokciu był prawie przezroczysty. Odżywka schnie bardzo szybko, bo góra 2 minuty.

  • Pojemność:
11 ml

  • Cena:
Ja kupowałam za ok. 6 zł, ale teraz podobno kosztuje ok. 4,5 zł. Kupiony w Naturze. Teraz dostępny w Rossmann.

  • Ocena:
4,5/5


Zestaw do manicure i pedicure, Ideenwelt, Rossmann - opinia

Doczekałam się wreszcie promocji w Rossmannie na upatrzony zestaw do manicure i pedicure.

Dorwałam go za 16,99 zł (normalnie kosztuje 22,99 zł). Serce całego zestawu stanowi urządzenie, na 2 baterie AA, w którym umieszcza się poszczególne końcówki, a jest ich aż 7! W urządzeniu zdziwiła mnie światełko, które zaświeca się podczas pracy. Po pierwszym użyciu, zgadzam się z przydatnością lampki nakierowanej na obrabiane miejsce.

Są to końcówki - 3 stożki do szlifowania i nadawania kształtu paznokciom, nadają się też do usuwania zgrubień skóry. Są genialne! bardzo łatwo można nimi spiłować paznokcie, jednak potrzeba wprawy po działają w oka mgnieniu (rach ciach i może nie być paznokcia :D). Ponadto w zestawie znajdują się 3 tarczki do polerowania paznokci, producent pisze: "do usuwania nagniotków i szorstkiej skóry". 2 z tych dysków są świetne pod warunkiem, że nie przyciska się nimi za mocno do ciała, bo wówczas stają w miejscu, a silniczek słychać, że nieprzerwanie pracuje. Więc trzeba uważać, żeby nie zagapić się i nie spalić. Siódma końcówka to szczoteczka do czyszczenia z pyłków powstałych przy obróbce pazurków. 


Ponadto w opakowaniu czekała miła niespodzianka, tzn. mały wygodny obcinacz do paznokci i plastikowy przyrząd do cofania skórek. Rozśmieszyło mnie tłumaczenie nazwy w instrukcji: "przyrząd do cofania paznokci", ciekawe, ciekawe ;p. A i całość zapakowana była w fajną torebeczkę, z kieszonkami na każdą część zestawu, także nic się nie pogubi, fajny sposób na przechowywanie, czy wzięcie zestawu w podróż. Jestem pod ogromnym wrażeniem, tym bardziej że cena w stosunku do jakości produktu jest niska. Ocena 5/5.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...